The Bastard (Underground Pub, Tychy 17.01.2015)


Po rock'n'rollowych Rusty Rain i ska/reggaowej Krzywej Alternatywie w Tyskim Underground Pub przyszedł czas na punkowe uderzenie, a wykonali je The Bastard z Myślenic. Przyznam, że nazwa ta przed koncertem kompletnie nic mi nie mówiła, powstali w roku, w którym moje zainteresowania muzyczne mocno odpłynęły od punk rocka i jak już go słuchałem to kapele, które już zdążyłem poznać. Od 2007 roku sytuacja niewiele się zmieniła, punk w moich głośnikach brzmi rzadko, a jak już to raczej klasyka niż młodsze kapele. Koncert to jednak co innego, na żywo punk rock niezmiennie wywołuje na mojej twarzy uśmiech i nóżka chodzi. Nie inaczej było podczas koncertu The Bastard, jest to kawał bardzo dobrego, bezkompromisowego punk rocka i cieszę się, że miałem okazję ich usłyszeć i zobaczyć.


Krzywa Alternatywa (Underground Pub, Tychy 17.01.2015)


Z jednodniowym opóźnieniem, w stosunku do założonego planu, prezentuję kolejną galerię z koncertu w Tyskim Underground Pub. Po młodych Rusty Rain na scenie pojawili się nieco tylko bardziej doświadczeni muzycy Krzywej Alternatywy:) Zespół znam już wiele lat ale dopiero niedawno miałem okazję zobaczyć ich na żywo i już po tygodniu miałem okazję zobaczyć Krzywą ponownie, i nie był to przypadek. Zespół prezentuje się świetnie koncertowo, a duża w tym zasługa energicznej sekcji dętej. Po koncercie w Leśniczówce, gdzie supportowali Tabu zyskali nowie wierne fanki i to takie które wcześniej nie słyszały o istnieniu zespołu, to się nazywa moc! Ja sam wiem już, że te 2 koncerty na początku roku nie są moimi ostatnimi i jeszcze nie raz zawitam z aparatem na koncercie Krzywej. A na marginesie, oprócz aspektu muzycznego członkowie Krzywej to szalenie mili i otwarci ludzie, a to nie przechodzi bez echa u fanów.



Rusty Rain (Underground Pub, Tychy 17.01.2015)


W ubiegłym tygodniu miałem okazję uczestniczyć w koncercie odbywającym się pod szyldem Polish Independent Scene W tyskim klubie Underground. Pojechałem tam aby wreszcie po latach zobaczyć na żywo Ga-Ga Zielone Żabki oraz Krzywą Alternatywę, jednak na scenie miały pojawić dwie, wcześniej nieznane mi kapele. Lubię takie sytuacje bo dają możliwość poznania nowych kapel, pozytywnych zaskoczeń i odkryć. Takim pozytywnym zaskoczeniem i niewątpliwie odkryciem po tyskim koncercie jest dla mnie Rusty Rain. Już po pierwszych dźwiękach pojawiło się w mojej głowie skojarzenie z bardzo lubianymi przeze mnie The Hives. Po kilku utworach wiedziałem, że muszę zdobyć ich nagrania, co mi się udało (dzięki Mariusz!), a na koniec pozostał pewien niedosyt, mam nadzieję, że będzie mi dane jeszcze zobaczyć Rusty Rain w akcji, a póki co pozostaje mi słuchanie ich EPki.


Dżentelmenels (MDK Batory, Chorzów 10.01.2015r)


Przez jakiś czas było tu cicho ale to nie znaczy, że fotografia koncertowa poszła w kąt. Stało się wręcz przeciwnie, cisza wywołana była nawiązaniem współpracy z serwisem riddim.pl i na profilu na facebook'u pojawiały się moje zdjęcia. Ale postaram się nie zaniedbywać i tego miejsca. 
Nowy rok na blogu rozpocznę od fotorelacji z koncertu świetnego składu Dżentelmenels z Gliwic. Chłopaki łączą hip-hop, reggae, funk i Bóg jeden wie co jeszcze. Jeżeli miałbym określić ich muzykę jednym słowem powiedziałbym, że jest dobra, jeżeli dwoma to bardzo dobra. Nie był to pierwszy raz kiedy widziałem i słyszałem ich występ i zadbam żeby nie był to raz ostatni.