Ostróda Reggae Festival 2015 2. Dzień


Minęły ponad 2 miesiące od ostatniej publikacji na blogu, to wręcz karygodne i obiecuję się poprawić. Po Ostródzie musiałem troszkę odpocząć, zdążyłem już wznowić działalność na moim profilu facebook ale tutaj wciąż była cisza. Czuję, że nie ruszę dalej póki nie podzielę się z wami w tym miejscu resztą zdjęć z Ostródy. Co prawda wszystkie te zdjęcia zostały opublikowane na facebooku Riddim.pl ale przyzwoitość nakazuje opublikować je również tutaj.
Choć pamięć już nie ta to jednak najważniejsze wspomnienia z dnia 7 sierpnia pozostały. Sama Ostróda oferuje fantastyczne rozrywki w postaci pięknego jeziora z molo oraz bulwarem. W miejscu tym jest tak pięknie i błogo, że nie chce się ruszać i w ten właśnie sposób nie udało mi się zdążyć na występy Sielska oraz November Project. Całe szczęście festiwal w Ostródzie oferuje tyle fantastycznych koncertów, że szybko zapomniałem o utracie tych dwóch. Tego dnia na scenie głównej zaprezentowali się The Relievers, Fyah Keppers, Izrael w wyjątkowym koncercie prezentując utwory legendarnej Kultury, Richie Cambpell, Black Roots  oraz Tabu. Odpuszczę sobie szczegółowe opisywanie poszczególnych koncertów, napiszę tylko że Panowie z Black Roots pokazali jak się gra prawdziwe roots, wzruszyłem się podczas tego koncertu. Jednakże pomimo docenienia kunsztu legendy hitem dnia jak i całego festiwalu był występ Richie Campbell'a, wiele oczekiwałem po tym koncercie ale to co zobaczyłem przerosło moje oczekiwania. Przez małe nieporozumienie ochrona po trzech utworach zakomunikowała, że to koniec zdjęć ale dzięki temu mogłem odłożyć oddać się nieskrępowanemu szaleństwu :)























































































































0 komentarze:

Publikowanie komentarza