Jamaican Stylee #28 (Remedium, Sosnowiec 06.02.2016r)


Na 27-mą edycję Jamaican Stylee zaproszony został 27Pablo, na edycję 28 zaproszenie dostali m.in. Szwedzi z Stereo Steppas Soundsystem i nasz eksportowy dancehallowy sound czyli Splendid Sound. Ten skład to był strzał w dziesiątkę, wszyscy obecni powtarzali, że ta edycja była gruuuuuba. Bo była!!! I to nie tylko za sprawą wymienionych już ekip, Yardee Crew mogło zagrać w dawno niewidzianym składzie za sprawą tego, że Ratek wrócił na chwilę z emigracji. A skoro wrócił Ratek to i Dancehall Family mogło wystąpić w poszerzonym składzie z Martyną. Tyle sytuacji wyjątkowych, które się wydarzyły tego dnia... kto nie był niech żałuje. Ale żeby ten żal nie był tak wielki zapraszam do fotorelacji, a na końcu znajdziecie nagrywkę z clashu jaki na koniec urządzili sonie Splendid Sound oraz Stereo Steppas :)


Absynth @ WOŚP 2016 (Bytom 10.01.2016r)


Nie będę się już tłumaczył, po prostu zaprezentuję wam przedostatni zespół jaki miałem okazję fotografować w Bytomiu, a mianowicie Absynth.


KSU @ WOŚP 2016 (Bytom 10.01.2016r)


Ostatnim zespołem, który zaprezentował się podczas WOŚP było legendarne KSU, legendarne dla mnie ale patrząc po publice zebranej poz barierkami dla młodszych pokoleń również. Na przełomie wieków słuchałem bardzo dużo KSU i wiele ich przebojów zostanie już w mojej głowie na zawsze i z sentymentem i przyjemnością od czasu do czasu do nich wracam. Jednakże z różnych powodów Siczkę i ekipę miałem okazję zobaczyć wcześniej chyba tylko raz, gdzieś na początku studiów jeszcze w starej gliwickiej Spirali. Bardzo się ucieszyłem, że będzie okazja zobaczyć legendę ponownie i gdyby nie oni to pewnie po występie Lost in Dust uciekałbym do domu :) Zaskoczeniem dla mnie był poszerzony skład w jakim KSU pojawiło się w Bytomiu, możliwe że jest to już standard ale dla mnie było zaskoczeniem. Wsparcie surowego dość brzmienia klawiszem, skrzypcami i fletami dodało muzyce niewątpliwego uroku i to nie tylko z powodu niezaprzeczalnej urody instrumentalistek :) Mam nadzieję, że na kolejny koncert KSU nie będę musiał czekać kolejnych 10 lat, Siczka wpadaj na Śląsk częściej!!!